a-cook-oo

Churros

Churros
Lista zakupów - wszystkie składniki potrzebne do przepisu:
Czekolada gorzka - 150 g
Woda - 750 ml
Czekolada mleczna - 100 g
Masło - 100 g
Cukier - 50 g
Śmietana 36% - 150 g
Cukier cynamonowy - 2 łyżki stołowe
Mleko 3,2% - 150 ml
Chilli - 3 sztuki
Olej roślinny - 70 ml
Cynamon - 1 łyżka stołowa
Mąka pszenna - 450 g
Jaja kurze - 4 sztuki
Ekstrakt z wanilii - 1 łyżka stołowa
Cukier drobny - wg. uznania
Olej do smażenia - wg. uznania
Ocena
3.5
16
Średnia 3.5 / 5 (16 głosy)
Churros
Składniki potrzebne do wykonania Churros
Woda - 750 ml
Masło - 100 g
Cukier - 50 g
Cukier cynamonowy - 2 łyżki stołowe
Olej roślinny - 70 ml
Mąka pszenna - 450 g
Jaja kurze - 4 sztuki
Ekstrakt z wanilii - 1 łyżka stołowa
Cukier drobny - wg. uznania
Olej do smażenia - wg. uznania
  1. 1. Wlać wodę do garnka, dodać masło, cukier i olej, zagotować. Po rozpuszczeniu się składników dodać mąkę oraz ekstrakt waniliowy. Mieszać aż masa zgęstnieje i będzie swobodnie odchodziła od brzegów garnka. Zdjąć z ognia, ostudzić. Dodawać jajka, jedno po drugim, cały czas mieszając aż powstanie gładkie i gęste ciasto.
    Wlać wodę do garnka, dodać masło, cukier i olej, zagotować. Po rozpuszczeniu się składników dodać mąkę oraz ekstrakt waniliowy. Mieszać aż masa zgęstnieje i będzie swobodnie odchodziła od brzegów garnka. Zdjąć z ognia, ostudzić. Dodawać jajka, jedno po drugim, cały czas mieszając aż powstanie gładkie i gęste ciasto.
  2. 2. Rozgrzać olej na patelni. Do rękawa cukierniczego (z końcówką w kształcie gwiazdki bądź okrągłą) nakładać porcjami ciasto i wyciskać na patelnię churros, tworząc nitki lub okręgi. Smażyć z każdej strony ok. 2 minuty, aż uzyskają złoty, lekko zrumieniony kolor. Zdjąć z patelni, odsączyć na papierowym ręczniku i posypać drobnym cukrem.
    Rozgrzać olej na patelni. Do rękawa cukierniczego (z końcówką w kształcie gwiazdki bądź okrągłą) nakładać porcjami ciasto i wyciskać na patelnię churros, tworząc nitki lub okręgi. Smażyć z każdej strony ok. 2 minuty, aż uzyskają złoty, lekko zrumieniony kolor. Zdjąć z patelni, odsączyć na papierowym ręczniku i posypać drobnym cukrem.
Sos czekoladowy z chilli
Składniki potrzebne do wykonania Sos czekoladowy z chilli
Czekolada gorzka - 150 g
Czekolada mleczna - 100 g
Śmietana 36% - 150 g
Mleko 3,2% - 150 ml
Chilli - 3 sztuki
Cynamon - 1 łyżka stołowa
  1. 1. Posiekać drobno papryczki, czekoladę połamać na kawałki. Umieścić w rondelku wszystkie składniki na sos, zagotować, aż czekolada się rozpuści i całą masa zgęstnieje.
    Posiekać drobno papryczki, czekoladę połamać na kawałki. Umieścić w rondelku wszystkie składniki na sos, zagotować, aż czekolada się rozpuści i całą masa zgęstnieje.
  2. 2. Maczać churros w sosie i delektować się słodko-ostrym smakiem, zapominając o kaloriach ;)
Churros
  1. 1. 
Komentarze (4) Komentujesz jako Gość. Zaloguj się lub Załóż konto
Twój komentarz
Gość
18:37, 28.11.2013
Tego rodzaju mylne tropy kuwnzroutalcze są jedną z głf3wnych wad epoki, w ktf3rej przyszło nam żyć. Nadmiar informacji sprawia, że nawet osobom tak zdolnym, jak Pan, trudno wyciągnąć prawidłowe wnioski z oferowanych przez tak wiele źrf3deł danych. Zauważyć warto, że w następnej strofie prześmiewcze zalecenie picia oleju jako środka do osiągnięcia piękna odnosi się do kobiety jak najbardziej ludzkiej (choć być może wyimaginowanej kochanki poety, pozbawionej jednak pierwiastka boskości). Piękno bezimiennej nigeryjki jest zatem osiągalne dla śmiertelniczki. Jako takie, boskim być nie może, ergo, nie należy do bogini. Jakkolwiek doceniam pańską dociekliwość i odwagę, proszę w przyszłości powstrzymać się od dokonywania podobnych uproszczeń. http://frarpqlul.com [url=http://kkciuwcc.com]kkciuwcc[/url] [link=http://ztkjdpqre.com]ztkjdpqre[/link]
Gość
08:47, 28.11.2013
Dziękuję za radę, choć została wygłoszona w tonie nieco protekcjonalnym. Co do gerjaalizncei, obawiam się, że obie strony obwiniać można o ich stosowanie. Pański wywf3d prowadzi do nieuniknionego wniosku po osiągnięciu pewnej cechy, w zależności od jej właściwości, byt traci swf3j ludzki bądź boski charakter. Oczywiście, podobne podejście bywa uzasadnione w systemach bardziej prymitywnych czy też, jak chcą tę ułomność zwać niektf3rzy, w systemach praktycznych. Proszę jednak zwrf3cić uwagę na fakt, że byty mogą być zmienne. To właśnie, f3w moment zmiany, czyni możliwym posiadanie cech zarf3wno człowieka, jak i bf3stwa. Kto wie, być może sam autor uchwycił taką właśnie chwilę a bezimienna nigeryjka staje się Boginią po tym, jak sztucznie powołuje do życia f3w kluczowy dla zrozumienia tego utworu bakłażan.
Gość
04:24, 28.11.2013
Dziękuję za zaufanie i za pirzsuenoe tego jakże ważnego zagadnienia w rozmowie ze mną. Przyznać muszę, że zagadnienie bakłażana jest dla mnie cokolwiek łatwe do rozszyfrowania, choć być może to jedynie pozory. Z powodu pewnych wątpliwości nie ująłem jego roli w swej interpretacji tekstu, co mogło być błędem.Otf3ż bakłażan przede wszystkim jawi się jako przedmiot, nie podmiot. Przedmiot czego? Ha! Machinacji nieokreślonej ontologicznie nigeryjki, oczywiście. Powołuje go do życia, z pewnością ściągając na siebie ogf3lną uwagę masowego odbiorcy (ktf3rego strumień świadomości śledzimy przecież w wierszu) oraz komentarz dotyczący rzadkości takiego zdarzenia (najpewniej stanowiący kpinę z Vonneguta, a zatem swoistą metakpinę, gdyż Vonnegut kpił rf3wnież). Więcej uwagi bakłażanowi nie poświęcono, a w świadomości odbiorcy/f3w pozostaje tylko jedno doznanie wzrokowe dotyczące piękna nigeryjki. Założyć zatem można, iż bakłażan żyje żyje jednak poza sceną, skazany na samotność, alienację oraz brak jakiegokolwiek wsparcia i opieki czy to ze strony twf3rczyni, czy ze strony obserwujących f3w fenomen. Zdawałoby się, że jest to krytyka nieodpowiedzialnego rodzicielstwa (czy zawężając zagadnienie, macierzyństwa) ta interpretacja jest jednak nazbyt prosta. Według mnie odczytywać ją można na gruncie innym, filozoficznym: bakłażan jest jednym z bytf3w mnożonych ponad konieczność, efektem powszechnej redundancji, przeciwieństwem reductio ad absurdum, choć rf3wnież do absurdu prowadzi. http://kcnuyzrjw.com [url=http://hdzbngv.com]hdzbngv[/url] [link=http://abttashnzeb.com]abttashnzeb[/link]
Gość
00:27, 26.11.2013
Oczywistym wydaje się fakt, że inetrprteację rozpocząć należy od tytułu, będącego swego rodzaju kpiną z utworu powstałego niemal sto lat wcześniej. Rzeczywiście pojawia się u właściciela astrolabium dekadencja, ujęta wszelako zupełnie inaczej rzec można, memetycznie. O adekwatności takiego właśnie określenia świadczą rzecz jasna pojawiające się w każdej strofie motywy przewodnie: racja (będąca ze względu na źrf3dłosłf3w łaciński tożsamą z rozumem, a zarazem dowodem na poglądy filozoficzne autora) oraz drugi Leitmotif, wspf3lny dla strofy drugiej i trzeciej słowo piękno , zmutowane adekwatnie do formy gramatycznej określanych przez nie rzeczownikf3w. Warto zauważyć, że to, co dawniej było platońską cnotą, tutaj a zatem w wieku XXI staje się określeniem medialnym, przywodzącym na myśl tabloidy oraz reklamy perswazyjne; w sposf3b charakterystyczny dla pesymistycznego obrazu wspf3łczesności zostaje zatem ze wzniosłej idei zdegradowany do popularnego memu. Następuje także pewnego rodzaju zakwestionowanie greckich czy szerzej rzecz ujmując, śrf3dziemnomorskich kanonf3w piękna bladoskf3ra Afrodyta, Helena czy Venvs zostają zastąpione nieznaną z imienia nigeryjską pięknością , ktf3rej atrybutem jest warzywo o podobnym odcieniu skf3ry oraz zabawnie brzmiącej nazwie, oczywista parodia rogu obfitości lub wczesnej wizji Graala jako kotła insygnif3w związanych głownie z bf3stwami kobiecymi. Z powyższego łatwo wywieść, iż bez zmian pozostaje tylko jedno wpisany w pamięć genetyczną (kolejne nawiązanie do teorii memf3w) podział genderowy.Trzech ostatnich zdań nie można oczywiście traktować poważnie. Zmiany w stylu oraz widoczna infantylizacja formy wypowiedzi jeszcze pełniej ukazują degenerację ludzkości postępującą wraz z rozwojem cywilizacji potężny, wyrażany w każdej formie sztuki instynkt, jakim jest atawistyczny strach przed śmiercią, zostaje tutaj sprowadzony do banalnych i uproszczonych prf3b wyrażenia emocji. Szczegf3lnie pointa zasługuje na uwagę jako ilustracja postulatf3w Rorty'ego o przypadkowości. O Hitlerze słyszał przecież każdy mieszkaniec świata zachodniego.